Tarnobrzeg składa wniosek o 45 mln zł na Centrum Przesiadkowe. Co jeszcze dzieje się w mieście?
Tarnobrzeg stara się o unijne dofinansowanie na budowę Centrum Przesiadkowego. Prezydent Łukasz Nowak poinformował, że wniosek w tej sprawie został już złożony w ramach naboru 3.1 Zrównoważona mobilność miejska w programie Fundusze Europejskie dla Podkarpacia. To efekt dwóch lat pracy nad projektem, który ma zmienić oblicze komunikacji miejskiej w mieście.
Centrum Przesiadkowe: co zakłada projekt?
Inwestycja, której wartość szacowana jest na 45 milionów złotych, ma objąć przede wszystkim nowy układ drogowy, modernizację przystanków oraz budowę parkingów. W planach są także budynki administracyjne i myjnia dla taboru komunikacji miejskiej. Jak podkreślił prezydent Nowak, grunty pod inwestycję udało się pozyskać od PKP „rzutem na taśmę”, co było kluczowe dla przygotowania wniosku.
Władze miasta zapewniają, że podatek VAT związany z projektem będzie w pełni odzyskiwany, co ma wpływ na ostateczną opłacalność przedsięwzięcia. Jeśli wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, realizacja projektu będzie możliwa w perspektywie finansowej 2021-2027. Dla mieszkańców oznaczałoby to wygodniejsze przesiadki i lepszą organizację transportu w obrębie Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Tarnobrzeg.
Stanica żeglarska: przetarg z jedną ofertą
Duże emocje budzi także przyszłość stanicy żeglarskiej nad Jeziorem Tarnobrzeskim. W przetargu na jej budowę wpłynęła tylko jedna oferta, opiewająca na 33,7 mln złotych. To znacznie więcej niż wcześniejsze szacunki, które mówiły o koszcie rzędu 12 mln złotych. Miasto dysponuje dotacją w wysokości 9,6 mln złotych, a planowany wkład własny miał wynieść 2,4 mln złotych.
Przy tak dużej rozbieżności między ofertą a budżetem, miasto może stanąć przed koniecznością poszukania dodatkowych środków. Wiceprezydent wcześniej szacował, że brakujący wkład mógłby wynieść nawet 24 miliony złotych, choć pierwotnie mówiło się o 15 mln złotych. Ostateczna decyzja w tej sprawie należy do Rady Miasta, która będzie musiała zdecydować, czy zwiększyć finansowanie, czy unieważnić postępowanie.
Karta Mieszkańca i inne lokalne sprawy
Władze miasta pracują również nad wprowadzeniem Karty Mieszkańca. Jak tłumaczy prezydent Nowak, głównym celem tego rozwiązania jest uszczelnienie systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Karta ma pozwolić na lepszą weryfikację, kto faktycznie zamieszkuje Tarnobrzeg i korzysta z miejskich usług.
Wśród innych tematów poruszonych podczas ostatniej sesji znalazło się sprawozdanie międzysesyjne prezydenta Nowaka, a także kwestia remontu kuchni dworskiej Zamku Dzikowskiego. Poseł Paweł Kowal zajął się tą sprawą, co może przyspieszyć prace nad zabytkowym obiektem. Ponadto, na Jeziorze Tarnobrzeskim wprowadzono strefę ciszy, która wiąże się z zakazem pływania łódkami z silnikiem spalinowym.
Kontrowersje wokół Małgorzaty Zych
W przestrzeni publicznej pojawiły się również teksty autorstwa Małgorzaty Zych, które dotyczą odebrania Orderu Orła Białego. Publikacje te, zamieszczane m.in. w OKO.press i Onet, wskazują na podobieństwa między narracją Zych a przekazem rosyjskich kanałów. Sprawa ta wywołała dyskusję wśród lokalnych polityków, w tym przedstawicieli PSL, którzy odnieśli się do tych doniesień.
W tle tych wydarzeń toczy się także kampania promująca inwestowanie w Tarnobrzegu - miasto przygotowało film, który ma zachęcić przedsiębiorców do lokowania tu swoich firm. Władze liczą, że takie działania przełożą się na nowe miejsca pracy i rozwój gospodarczy.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Wszystkie te sprawy mają bezpośredni wpływ na codzienne życie tarnobrzeżan. Centrum Przesiadkowe to szansa na wygodniejszą komunikację, a karta mieszkańca może wpłynąć na wysokość opłat za śmieci. Z kolei stanica żeglarska to ważny element rekreacyjny nad Jeziorem Tarnobrzeskim, który może przyciągnąć turystów i mieszkańców okolicznych miejscowości, takich jak Sandomierz, Radom czy Ostrowiec Świętokrzyski.
Najbliższe miesiące pokażą, czy miastu uda się pozyskać środki na kluczowe inwestycje i jak zakończy się procedura przetargowa. Mieszkańcy z pewnością będą śledzić te wydarzenia z uwagą, licząc na pozytywne rozstrzygnięcia.