75-latka usłyszała zarzuty po kradzieży w markecie
75-latka ukradła artykuły spożywcze, a gdy ochrona ją ujęła, stała się agresywna i znieważyła policjantów. Teraz grozi jej do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w sierpniu w jednym z tarnobrzeskich marketów. Pracownik ochrony, obserwujący sklep przez monitoring, zauważył starszą kobietę, która zabrała z półki artykuły spożywcze i ukryła je pod odzieżą. Następnie minęła linię kas, nie płacąc za towar, i próbowała opuścić sklep. Wtedy zareagowali ochroniarze.
Podczas interwencji 75-latka zaczęła zachowywać się agresywnie. Aby utrzymać skradzione przedmioty, szarpała i drapała jednego z pracowników ochrony oraz wielokrotnie uderzała go torebką. Ponadto kierowała w stronę obu ochroniarzy słowa powszechnie uznawane za obelżywe.
Na miejsce wezwano funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu. Jednak kobieta nie uspokoiła się również w ich obecności. Znieważała interweniujących policjantów, używając wobec nich wulgarnych określeń.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutów kradzieży rozbójniczej oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych. O dalszym losie 75-latki zadecyduje sąd. Kradzież rozbójnicza zagrożona jest karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Warto podkreślić, że o kwalifikacji prawnej czynu nie decyduje wyłącznie wartość skradzionego mienia. Użycie przemocy bezpośrednio po kradzieży w celu utrzymania się przy zabranym przedmiocie może zmienić kwalifikację na znacznie poważniejsze przestępstwo.
Źródło: policja.gov.pl