Tarnobrzescy dzielnicowi kontrolują miejsca, gdzie ludzie mogą być narażeni na wychłodzenie
Pustostany, altany i przystanki - policjanci przypominają, by reagować, gdy ktoś może potrzebować pomocy w czasie mrozów.
Wraz ze spadkiem temperatur tarnobrzescy dzielnicowi sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby zagrożone wychłodzeniem. Policjanci apelują, by mieszkańcy zwracali uwagę na osoby potrzebujące pomocy. Szybka reakcja może uratować życie.
Funkcjonariusze kontrolują między innymi pustostany, altany działkowe, opuszczone budynki oraz inne miejsca mogące dawać schronienie osobom w kryzysie bezdomności. Sprawdzają, czy przebywające tam osoby potrzebują wsparcia, a w razie potrzeby podejmują odpowiednie działania.
Niskie temperatury stanowią szczególne niebezpieczeństwo dla osób bezdomnych, starszych i samotnych, a także dla tych, którzy znajdują się pod wpływem alkoholu. Wychłodzenie może mieć poważne skutki dla zdrowia, a nawet doprowadzić do śmierci.
Policjanci zachęcają, by nie pozostawać obojętnym wobec osób przebywających na przystankach, ławkach, klatkach schodowych lub w innych miejscach narażonych na zimno. Nie należy zakładać, że ktoś inny już zareagował. Jeśli czyjeś zdrowie lub życie może być zagrożone, trzeba niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Tarnobrzeg
Lokalny serwis informacyjny Tarnobrzega i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd