Premier Tusk o ataku we Wrocławiu: „Bandyci nie będą dyktować zasad” – konsekwencje dla prezydenta i kierowców
Atak na ukraińską parę we Wrocławiu – premier zapowiada zero tolerancji dla przemocy
Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów stanowczo odniósł się do niedzielnego zajścia we Wrocławiu, gdzie trzech mężczyzn brutalnie pobiło obywatela Ukrainy i jego partnerkę, która próbowała go bronić. Premier podkreślił, że państwo nie pozwoli, by „bandyci i patologia” czuli się bezkarni, zwłaszcza gdy nabrali tupetu przez polityczny patronat. Dwie osoby zostały już zatrzymane przez policję, trzecia jest w trakcie ujęcia – szef rządu podziękował służbom za sprawność.
„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier przypomniał, że Polska zbudowała swoją międzynarodową pozycję na solidarności – najpierw w latach 80. podczas pokojowej walki „Solidarności”, a później po rosyjskiej agresji na Ukrainę, gdy Polacy masowo pomagali uchodźcom. Teraz, jak mówił, to dziedzictwo jest „grzebane przez bandytów, kiboli, zwykłych przestępców, którzy biją i poniżają ludzi z powodu innego akcentu”. Zapewnił, że każdy kolejny akt agresji spotka się z natychmiastową reakcją wymiaru sprawiedliwości.
Politycy na cenzurowanym – apel do prezydenta Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego
Donald Tusk zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu milczenie wobec narastającej fali przemocy. Premier przypomniał, że prezydent wcześniej chwalił „ustawki” jako „męskie, wręcz szlachetne walki” – i zaapelował, by przyjrzał się efektom takiego języka, pokazując na przykład sprawców z grupy GROMDA, którzy brali udział w ataku. Szef rządu wezwał również Jarosława Kaczyńskiego do natychmiastowego zaprzestania apeli o tworzenie bojówek.
„Politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa i działania, które mogą przyczyniać się do wzrostu przemocy oraz dawać przyzwolenie na agresję”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaznaczył, że wzrost aktów przemocy dotyczy także Polek i Polaków, a napięcia społeczne nie mogą usprawiedliwiać chamstwa ani bandytyzmu. Zaapelował ministrów spraw wewnętrznych i sprawiedliwości – Marcina Kierwińskiego oraz Włodzimierza Żurka – o skuteczne egzekwowanie prawa: sprawcy nie tylko mają być szybko zatrzymywani, ale też surowo karani. Podkreślił, że bezpieczeństwo i przyjazna atmosfera w Polsce są dobrem narodowym, które przemoc podważa.
Spór o podatek od nadzwyczajnych zysków – decyzja prezydenta uderzy w kierowców
Drugim gorącym tematem poruszonym przez premiera była piątkowa decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków ze sprzedaży paliw ciekłych. Ustawa miała objąć okres od marca do grudnia 2026 r. Tusk oskarżył otoczenie prezydenta o zalew kłamstw w sprawie cen paliw. Przypomniał, że już po wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie rząd obniżył VAT, akcyzę, uregulował ceny i wymusił dyscyplinę w spółkach Skarbu Państwa.
„Mieliśmy program Ceny Paliwa Niżej, a mamy PKN, czyli Ceny Karola Nawrockiego – wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Jak wyjaśnił premier, w okresie kryzysów koncerny paliwowe osiągają nadzwyczajne zyski, a podatek miał sfinansować obniżki dla kierowców. Brak wejścia w życie ustawy oznacza stratę dla budżetu państwa sięgającą nawet 4 miliardów złotych. Tusk zapowiedział, że jeśli ceny ropy na świecie znów wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen na co najmniej dwa ostatnie tygodnie wakacji – ale środki na ten cel miały pochodzić właśnie z podatku, a nie z kieszeni podatników.
Najem krótkoterminowy – rząd szuka kompromisu między turystami a lokatorami
Premier odniósł się również do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich, który miał uporządkować rynek najmu krótkoterminowego. Choć projekt realizuje unijne przepisy i zakłada minimalną regulację, oczekiwania społeczne – zwłaszcza samorządów i mieszkańców – idą dalej. Chodzi o skuteczniejszą ochronę praw lokatorów w budynkach, gdzie dominują turyści.
„Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Szef rządu zapowiedział, że poprosi ministrów o przygotowanie autopoprawki, która zapewni równowagę: tanie i dobre miejsca dla turystów oraz spokojne życie dla stałych mieszkańców, których codzienność zmienia się w „koszmar” przez niekontrolowany najem krótkoterminowy. Decyzje w tej sprawie mają zapaść w najbliższych tygodniach.
Co to oznacza dla mieszkańców Tarnobrzega i regionu?
W Tarnobrzegu i okolicy kwestie poruszone przez premiera mają konkretne przełożenie. W regionie, gdzie liczba ukraińskich uchodźców i pracowników jest znacząca, każde podsycanie nastrojów antyukraińskich może prowadzić do lokalnych incydentów. Mieszkańcy Tarnobrzega z niepokojem obserwują medialne relacje z Wrocławia – podobny atak mógłby zdarzyć się w każdym mieście. Apel premiera o zaprzestanie mowy nienawiści trafia więc na podatny grunt w społeczności, która od początku wojny aktywnie pomagała uchodźcom.
Jeśli chodzi o ceny paliw – w Tarnobrzegu, jak w całym województwie podkarpackim, kierowcy są szczególnie wrażliwi na wzrost kosztów. Bliskość granicy i tranzyt powodują, że stacje benzynowe często notują wyższe marże. Strata budżetu państwa rzędu 4 miliardów złotych to pieniądze, które mogłyby trafić na lokalne inwestycje – drogi, infrastrukturę czy transport publiczny. Z kolei regulowane ceny paliw na dwa tygodnie wakacji to potencjalna ulga dla rodzin planujących wyjazdy.
Kwestie najmu krótkoterminowego dotyczą Tarnobrzega w mniejszym stopniu niż dużych miast, ale rosnąca liczba apartamentów na krótki wynajem w centrum już budzi protesty stałych lokatorów. Wdrożenie skutecznych regulacji może pomóc zachować równowagę między rozwojem turystyki a komfortem życia mieszkańców.
- 3 sprawców ataku we Wrocławiu – 2 zatrzymanych, trzeci poszukiwany
- Potencjalna strata budżetu państwa z tytułu braku podatku od nadzwyczajnych zysków paliwowych: 4 mld zł
- Planowane regulowane ceny paliw na 2 tygodnie wakacji (sierpień 2025 r.)
- Ustawa o podatku objęłaby okres od marca do grudnia 2026 r.
- Prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej